Cukrzyca typu 1: objawy, przyczyny cukrzycy, leczenie

Czy cukrzyca typu 1 jest uleczalna? Czy można z niej wyrosnąć i dotyczy jedynie dzieci?

Cukrzyca typu 1 to jeden z najczęściej występujących typów cukrzycy, który może dotyczyć około 150 tysięcy osób w Polsce. Jest to nieuleczalna choroba autoimmunologiczna, która charakteryzuje się bezwzględnym brakiem insuliny w organizmie. W związku z tym konieczne jest podawanie insuliny z zewnątrz, czyli tak zwanej insuliny egzogennej.

Jakie są jej przyczyny? Kto na nią choruje? Jakie są możliwości leczenia, a także czy rzeczywiście jest chorobą nieuleczalną?

Na te i kilka innych pytań odpowiem Ci w tym wpisie, a także w filmie, który znajdziesz TUTAJ

Cukrzyca typu 1 może dotyczyć około 150 tysięcy osób w Polsce. Dane te nie są do końca znane – to jedynie szacunki. Ten typ cukrzycy stanowi około 9% wszystkich typów cukrzycy i obok cukrzycy typu 2, która dotyczy około 90% przypadków jest drugim najczęściej występującym typem cukrzycy.

Na cukrzycę typu 1 może zachorować każdy. Nie jest to jednak choroba wrodzona. Owszem, zdarza się, że zachorowują noworodki, jednak nie jest tak, że albo ktoś rodzi się z cukrzycą typu 1, albo nigdy nie będzie jej miał.

Najwięcej rozpoznań dotyczy dzieci i nastolatków, ponieważ według niektórych badań najczęściej diagnoza ma miejsce między 10, a 14 rokiem życia. Nie zmienia to jednak faktu, że można zachorować później. U mnie postawiono diagnozę kiedy miałem 21 lat, ale znam osobę, która po 30 urodzinach zachorowała na „jedynkę”. Jednak powyżej tego wieku zachorowania spotyka się dosyć rzadko.

Panuje takie przekonanie, że skoro na cukrzycę typu 1 zachorowuje się w wieku dziecięcym lub nastoletnim to jest to choroba dotycząca tylko dzieci i że się z niej wyrasta. To niestety nie jest prawda.

Cukrzyca typu 1 nie znika wraz z wiekiem. Brak insuliny w organizmie wynika z uszkodzenia komórek beta wysp trzustkowych, które niestety nie regenerują się z czasem, więc to choroba, która zostaje z nami do końca.

Nie martwcie się! Medycyna pozwala nam obecnie na to, abyśmy mogli cieszyć się życiem i zdrowiem równie długo co nasi rówieśnicy bez cukrzycy.

Przyczyny cukrzycy typu 1 to wciąż zagadka. Hipotez jest jednak cała masa. Ja spotkałem się choćby z takimi jak:

  • niedobór witaminy D,
  • przeżycia traumatyczne jak na przykład wojna, czy trzęsienie ziemi,
  • odczuwanie przewlekłego, silnego stresu.

Jest to również choroba, przy której dziedziczymy skłonność do zachorowania. Jest zatem większe ryzyko, że zachorujemy, jeżeli ten typ cukrzycy został rozpoznany w naszej rodzinie.

Muszę podkreślić, bo to bardzo często powielany mit, że przyczyny cukrzycy typu 1 nie leżą w stylu życia. Ten typ nie jest związany z nadmiarem węglowodanów w diecie, z otyłością, czy z brakiem aktywności fizycznej.

Objawy każdego typu cukrzycy są mniej więcej do siebie podobne. Przy cukrzycy typu 1 najczęściej obserwuje się:

  • szybką utratę masy ciała – u mnie to było 8 kilogramów w przeciągu 1,5 – 2 miesięcy,
  • suchość w ustach,
  • bardzo duże pragnienie,
  • bardzo częste oddawanie moczu,
  • senność, nasilająca się szczególnie po posiłkach,
  • czasem pojawia się też większa skłonność do infekcji.

Generalnie cukrzyca typu 1 ze względu na patogenezę, czyli przyczyny jest chorobą nieuleczalną. Żadna dieta, leki, czy dobre wyrównanie glikemii nie spowodują, że komórki beta wysp trzustkowych zaczną pracować i wydzielać insulinę.

Są jednak 2 szczególne sytuacje:

  • Pierwsza to remisja, czyli stan niedługo po rozpoznaniu cukrzycy, kiedy doprowadzamy do normoglikemii to część komórek beta jeszcze pracuje i jest w stanie wydzielać mniej lub więcej insuliny. W tym czasie u niektórych nie jest potrzebna w ogóle insulina, a u niektórych jej bardzo małe dawki. Stan ten u niektórych potrafi trwać bardzo długo, latami, a u niektórych kończy się po kilku miesiącach jak u mnie.
  • Drugą sytuacją jest przeszczep całej trzustki, albo przeszczep samych komórek beta wysp trzustkowych.
    To bardzo złożony temat, więc powiem w skrócie, że obydwa rozwiązania mają wady. Przede wszystkim jak przy innych organach – przeczep wymaga dawcy, albo w przypadku komórek – kilku dawców, jest obowiązek przyjmowania leków immunosupresyjnych, oraz istnieje ryzyko odrzucenia przeszczepu. Z tych powodów nie są to popularne metody leczenia cukrzycy, ale mimo to są dość skuteczne i faktycznie pacjenci odzyskują zdolność do wydzielania insuliny i jej nie przyjmują.

Przeczytaj również: